Czemu zdrowa żywność może szkodzić?

Zdrowe jedzenie. Dla nas to sygnał, że to bezpieczny i przyjazny nam pokarm, więc możemy w oparciu zdrową żywność komponować smaczne diety mające mieć cudowny wpływ na nasz organizm. Czemu tak łatwo możemy się rozczarować i zniechęcić do stosowania odpowiednich nawyków żywieniowych?

Bardzo często lekceważymy ogrom czynników wpływających na to, że tyjemy. Z przyrostem naszej wagi wiąże się nie tylko rozmiar spożywanych posiłków, czy ilość węglowodanów i tłuszczu. To również aktywność naszego organizmu, styl życia i środowisko zewnętrzne. Mamy też swoje unikalne predyspozycje.

Ludzki organizm dąży do równowagi chemicznej, która może być bardzo różna u poszczególnych ludzi. Jedzenie, które może wydawać się bardzo zdrowe może w połączeniu z innymi składnikami pokarmowymi i aktualnymi potrzebami organizmu stanowić niebezpieczne, toksyczne połączenie dla naszego ciała.

Zdrowa dieta propaguje różne ciekawe produkty w ramach licznych programów odchudzania. W składzie codziennego pokarmu pojawia się grejpfrut, soja, indyk, jabłko, pomidor, jaja, kalafior, czy też fasola. To prawda, ze bez wątpienia są to elementy wchodzące w skład zdrowej żywności, ale…

Nieumiejętne łączenie poszczególnych składników, czy bagatelizowanie naturalnych potrzeb organizmu na rzecz niedostosowanego do nas jadłospisu może skutkować niebezpieczną, toksyczną reakcją. Bo zakłócona zostaje delikatna równowaga chemiczna wewnątrz naszego ciała.

W efekcie pojawiają się takie jej symptomy, jak wzrost wagi, przyspieszony proces starzenia lub stan zapalny organizmu. Skoro kojarzy nam się to ze zdrową żywnością, to może nas zniechęcić do słuszności podejmowanych wysiłków dietetycznych. I podważyć nasze zaufanie do promowanych zdrowych nawyków żywieniowych. Z propagatorów możemy stać się krytykami, bo świadectwem nieskuteczności zdrowej diety jesteśmy my sami.

Bo ludzie różnią się między sobą i mają również niepowtarzalne potrzeby organizmu. Dużym wsparciem dla poprawy lub całkowitej zmiany nawyków żywieniowych może okazać się rozmowa z dietetykiem, ale również z lekarzem, jeśli konsultowaliśmy z nim jakieś nasze somatyczne problemy. Personalizujmy dietę pod siebie, pod swój organizm, bo nie ma rozwiązania idealnego dla każdego człowieka.

Przede wszystkim obserwujmy reakcje swojego organizmu na różne zdrowe smakołyki. Warto spisać sobie własną listę, przyjaznych dla ciała i ducha zdrowych produktów żywnościowych. Jeśli czujemy się po nich dobrze, ogarnia nas dobry stan i lekko się trawią – to najlepszy dowód, że nam służą! Jednocześnie warto zapamiętać i unikać w przyszłości pokarmów, które wywołują niesmak, zmęczenie, wzdęcia, czy ociężałość.

Nasz indywidualizm nie dotyczy jedynie sfery emocji, uczuć i poglądów. Również skład chemiczny organizmu, jego zapotrzebowanie i reagowanie na różne czynniki zewnętrzne może być bardzo zróżnicowane. Szukaj własnej, zdrowej diety.

 

 

2015-09-01

PARTNERZY